Misja

Od 2004 skutecznie wspieramy producentów trzody chlewnej by dostarczali najwyższej jakości żywność z zachowaniem dobrostanu zwierząt, zrównoważonego rozwoju oraz dobrych relacji z otoczeniem.

Aktualności

Aktualności
Pytania do ministerstwa zdrowia w sprawie zarzutów dot. funkcjonowania “ferm przemysłowych”

Pytania do ministerstwa zdrowia w sprawie zarzutów dot. funkcjonowania “ferm przemysłowych”

12.05.2022

POLPIG wraz z pozostałymi członkami inicjatywy #HodowcyRazem dnia 11.05.2022 wystosował pismo skierowane do Ministra zdrowia Waldemara Kraski zawierające 5 pytań. Pan Minister wymienił w swoim piśmie zagrożenia płynące z „ferm przemysłowych” – terminu nie funkcjonującego w przepisach prawa. Zaszkodził on wizerunkowi hodowców upowszechniając nieprawdziwe informacje dotyczące bezpieczeństwa prowadzenia hodowli. Treść pisma inicjatywy #HodowcyRazem brzmi następująco:

Szanowny Pan
Waldemar Kraska
Sekretarz Stanu
Ministerstwo Zdrowia

Szanowny Panie Ministrze!

Na przeszło 10 stronach wymienił Pan możliwe skutki funkcjonowania „ferm przemysłowych” – pojęcia, które jako takie nie funkcjonuje w obecnie obowiązujących przepisach prawa. W wielu miejscach przytacza Pan zarzuty bez wskazania konkretnych źródeł czy parametrów, przytaczając jedynie przypuszczenia bez podania informacji, czy konkretny zarzut ma oparcie w badaniach naukowych czy jest opinią/sugestią. Jesteśmy hodowcami, rozumiemy sprawy prosto i logicznie. Na jednej stronie stawiamy Panu, albo członkom Pana zespołu, który przygotował raport pięć pytań. Mamy nadzieję, że są jasne i zrozumiałe.

1. Przestrzega Pan przed chorobami odzwierzęcymi. Czy Pan wie, że na fermie macior, produkującej prosięta, 250 macior obsługuje jedna osoba? W małych gospodarstwach ta sama osoba obsługuje maksimum 50, czyli dla 250 macior potrzeba tu pięć razy więcej ludzi. Na fermie tuczu trzody pracuje 1 osoba na 5.000 sztuk. W gospodarstwach drobnych 1 osoba przypada na 500 sztuk, czyli 10 razy osób więcej niż w dużym zakładzie. Podobnie jest w innych sektorach produkcji zwierzęcej. Pytamy więc, w jaki sposób Pana ludzie wyliczyli, że w dużych zakładach kontaktów ze zwierzętami jest więcej i więcej ludzi narażonych jest na choroby odzwierzęce?

2. Opisuje Pan skutki transportu pasz i koncentratów. Czy wie Pan, że do małych gospodarstw dostawa pasz lub koncentratów odbywa się raz w miesiącu dużym autem (TIR)?. Dostawy na dużą fermę odbywają się podobnym autem oraz z tą samą częstotliwością, ale samochód jedzie w jedno miejsce w celu całkowitego rozładunku. W przypadku małych gospodarstw, auto musi jechać nawet do kilkudziesięciu różnych gospodarstw, aby całkowicie się rozładować. Jakim więc cudem Pana ludzie wyliczyli, że ten jeden transport do jednego gospodarstwa jest bardziej groźny i szkodliwy niż krążenie po kilkudziesięciu mniejszych?

3. Ostrzega Pan przed bakteriami lekoopornymi. Jak Pana ludziom wyszło, że nadzór weterynaryjny w dużych zakładach, gdzie lekarz jest zatrudniony na etacie, może być gorszy od nadzoru w kilkunastu małych, gdzie weterynarz wzywany jest tylko w wypadku konieczności? Odwołując się do Pana doświadczenia lekarskiego – kto według Pana może lepiej kontrolować zużycie antybiotyków, lekarz na stałym etacie, czy lekarz okazyjnie wzywany do przepisania antybiotyków?

4. Pisze Pan o skutkach odorów. Jak Pan i Pana ludzie doszli do wniosku, że łatwiej kontrolować i zapobiegać powstawaniu odorów w kilkunastu blisko siebie położonych zakładach niż w jednym dużym? Jako lekarz, mógł Pan nie słyszeć o stosowanych w dużych zakładach dodatkach do pasz, neutralizatorach do gnojowicy, biogazowniach ograniczających odory. Ale chyba przy sporządzaniu raportu korzystał Pan z wiedzy fachowców?

5. Ubolewa Pan na niedolą zwierząt. Jak Pan i Pana ludzie doszli do wniosku, że dobrostan zwierząt i komfort pracowników jest większy w małych gospodarstwach, gdzie prace odbywają się ręcznie, w budynkach najczęściej bez wentylacji, niż w dużych nowoczesnych zakładach posiadających skomputeryzowane, wydajne systemy klimatyzacyjne, wentylacyjne czy usuwania odchodów?

Szanowny Panie Ministrze, nie znamy się na służbie zdrowia, nawet do głowy by nam nie przyszło pytać  Pana o to, co Pan robi, by z zapaści wyciągnąć polskie szpitale powiatowe. Nie pytamy dlaczego dramatycznie odstajemy od Europy, jeśli chodzi o profilaktykę i leczenie nowotworów. Dlaczego nie istnieje polska gerontologia, jakby nikt w MZ nie słyszał o starzeniu się społeczeństwa i dlaczego psychiatria jest w ruinie, jakby nie zauważono, że choroby psychiczne są obok nowotworów i chorób układu krążenia głównym zabójcą Polaków.

Ale skoro Minister Zdrowia uznał, że priorytetowe jest przypomnienie hodowcom, jak mają hodować, uznaliśmy, że też możemy Panu doradzić, dostrzegając absurdy w budowaniu dużych specjalistycznych szpitali. Taka kumulacja chorych, Panie Ministrze,  musi prowadzić do straszliwej umieralności. Jesteśmy pewni, że statystyki potwierdzą, że najwięcej ludzi umiera w szpitalach specjalistycznych, a najmniej w przychodniach i sanatoriach. Budujmy zatem więcej przychodni, a mniej dużych szpitali. Liczby nie kłamią.

Mamy nadzieję, że doceni Pan ironię naszej rady i dostrzeże, że udzielił Pan hodowcom dokładnie takiej samej. Jeszcze raz podkreślamy, że żywimy głęboki szacunek dla powołania lekarskiego, bolejemy nad niskimi zarobkami lekarzy, co zniechęca kolejnych adeptów. Nigdy jednak nie odważylibyśmy się pouczać lekarzy, jak mają leczyć, a Pana Ministra, jak ma uzdrowić polską służbę zdrowia. Jesteśmy jednak głęboko przekonani, że istnieją dla niej o wiele ważniejsze problemy, niż produkcja zwierzęca, czy problem transportu pasz.

Życzymy dużo sukcesów i zachęcamy do ściślejszego sprawdzania pism sygnowanych Pana nazwiskiem.

Pismo można znaleźć również na stronie inicjatywy #HodowcyRazem!

Rosną ceny skupu tuczników przy spadając...

05.12.2022

W okresie przedświątecznym obserwujemy ożywienie rynku wieprzowiny w większości krajów Unii Europejskiej. Liczne jarmarki i imprezy świąteczne odbywają się bez …

Dieta bezmięsna wpływa na depresję

02.12.2022

Stosowanie diety wegańskiej może, w świetle badań cytowanych przez profesora Jarosława Całkę, wpływać na powstawanie i pogłębienie się stanów depresyjnych. Mech…

Należy spodziewać się dalszych wzrostów ...

28.11.2022

ASF oraz wysokie koszty produkcji i brak opłacalności przez ostatnie 2 lata spowodowały redukcję unijnego pogłowia, co przyczyniło się do spadku podaży żywca wi…

Czy hodowcy tuczników osiągną jeszcze w ...

27.11.2022

Od około już 2 lat hodowcy trzody chlewnej zmagają się problemem braku opłacalności produkcji. Epidemia ASF zablokowała możliwość handlu z większością istotnych…

Czy dopłaty uratują produkcję świń?...

21.11.2022

Jak ratować branżę? Czy podejmowane kroki są słuszne? O tym na Forum Rolników i Agrobiznesu, podczas sesji ŚWINIE podyskutują szefowie związków branżowych z min…

Rosną zamówienia przedświąteczne na rynk...

21.11.2022

Rosną zamówienia przedświąteczne, co oznacza, że powróciła wiara handlowców w większą sprzedaż produktów wieprzowych w najbliższych tygodniach. Co prawda w noto…

Na rynku krajowym pojawiły się pierwsze ...

14.11.2022

Na unijnym rynku żywca wieprzowego dominuje stabilny trend cenowy. Poza Francją i Hiszpanią, gdzie ceny skupu tuczników w wadze poubojowej spadły o kolejne 5 i …

Zapraszamy na 8 Europejski Kongres Menad...

08.11.2022

Z przyjemnością informujemy, iż 16 listopada 2022 r. w Bydgoskim Centrum Targowo-Wystawienniczym odbędzie 8. Europejski Kongres Menadżerów Agrobiznesu. To spotk…

Oferowane ceny skupu żywca wieprzowego n...

07.11.2022

Unijny rynek żywca wieprzowego oczekuje na impulsy do wzrostu cen. Sytuacja od ostatniego tygodnia zasadniczo nie zmieniła się. Nieznaczny wzrost zamówień ekspo…

Zobacz starsze wiadomości Przejdź do archiwum